Przed ostatnimi wyborami prezydenckimi cena Bitcoina wynosiła zaledwie 700 USD

Czy w sondażach Trump zmierzy się z Bidenem, czy Bitcoin odczuje wstrząs wtórny?

Czas wyborów! Bitwa pomiędzy „ Śpiącym ” Joe Bidenem i „ Małymi dłońmi ” Trumpem będzie toczyć się dziś wieczorem w wyborach, a być może na sądach w nadchodzących tygodniach. Ale co to robi z Bitcoinem i jak wypadają wybory w 2020 roku do ostatnich wyborów?

Cena Bitcoin Code w dniu wyborów wynosi 13,685 USD, według serwisu metryk CoinMarketCap, co oznacza wzrost o 1,82% w ciągu ostatnich 24 godzin.

5 najważniejszych wiadomości i funkcji kryptowalut w Twojej skrzynce odbiorczej każdego dnia.
Uzyskaj Daily Digest, aby uzyskać najlepsze wyniki odszyfrowywania. Wiadomości, oryginalne funkcje i nie tylko.

Dołącz teraz

W noc wyborczą 2016 r., Kiedy prezydent Trump pokonał „ Crazy / Crooked / Lyin ‚ ” Hillary Clinton, cena jednego bitcoina wyniosła 700 dolarów. Po zwycięstwie Trumpa Bitcoin wystrzelił do 735 $. To 18- krotny wzrost ceny Bitcoin w ciągu ostatnich czterech lat.

A co powiesz na 2012 rok, kiedy „ Cheatin ” Obama pokonał „ Choke-artist ” Mitt Romney? Dane są mgliste, ale Bitcoin był wart około 11,2 USD w październiku i 12,56 USD w listopadzie według Statista. Dla tych, którzy „powinni kupować Bitcoin dawno temu”, tak, to jest 1000-krotny wzrost jego ceny od czasu drugiej kadencji Obamy.

Dlaczego rynki prognoz i ankiety różnią się pod względem kursów wyborczych Trumpa

Zgodnie z modelem prognozowania wyborów The Economist, prezydent Trump ma zaledwie 4% szans na ponowne wybranie. Ale na platformie prognostycznej Polymarket opartej na Ethereum będzie cię to kosztować 0,3 USD

Co więcej, ogromne różnice w cenach pokazują, jak wiele może się zmienić między wyborami.

Podczas gdy Ameryka testuje podstawy swojej demokracji w tym miesiącu, tak samo handlowcy Bitcoinami testują nowe ceny. W zeszłym miesiącu cena Bitcoina wzrosła z około 10500 USD na początku miesiąca do maksimum nieco ponad 14000 USD w weekend.

Wiele osób uważa, że ​​Bitcoin nie jest skorelowany z wydarzeniami na świecie: tak zwana teoria „bezpiecznej przystani”. Jako klasa aktywów, którą inwestorzy przedstawiają jako izolowaną od wydarzeń politycznych, czy pozostanie ona niewzruszona wyborami?

Tylko karty do głosowania powiedzą – chyba że Trump lub Biden zakwestionują je.